.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Przygaszone ognisko

Go down 
AutorWiadomość
Cervello
Admin
avatar

Liczba postów : 39
Join date : 03/12/2012

PisanieTemat: Przygaszone ognisko   Wto Gru 04, 2012 6:06 pm

Przy ledwie palącej się stercie drewna cały czas ktoś musi stać i dmuchać. Jak na złość ogień nie chce się rozpalić jak trzeba... By to ognisko było normalnym ogniskiem, na prawdę trzeba cudu. Naokoło "ognia" porozstawiane są belki i kamienie, a żeby było na czym tyłek posadzić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ciaossu.forumpl.net
Irie Shoichi
Vongola
avatar

Liczba postów : 20
Join date : 04/12/2012
Age : 32

PisanieTemat: Re: Przygaszone ognisko   Sro Gru 05, 2012 4:18 pm

Był wieczór. Co prawda nie było jeszcze całkiem ciemno, jednak słońce zaczynało się już "stykać" z horyzontem a i w okolicy nie było słychać żadnego szmeru. Irie, klęcząc przy ognisku rozpalonym w obozie, starał się jakoś zaradzić niepaleniu się tej sterty drewna... Niestety nie szło mu to najlepiej... Kiedy tylko przestawał dmuchać w palenisko by pójść po drewno, ogień gasł całkowicie.
- Gdyby mi się chciało tak jak mi się nie chce... - Pomyślał, spuszczając głowę w dół. Powoli zaczynało mu się odechciewać tego wszystkiego... Dobrze by było, gdyby ktoś w końcu go zmienił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dino Cavallone
Cavallone
avatar

Liczba postów : 8
Join date : 04/12/2012
Age : 38

PisanieTemat: Re: Przygaszone ognisko   Czw Gru 27, 2012 7:46 pm

Pierwszy dzień gry dobiegał końca. Właściwie wszyscy dopiero zbierali się na wyspie, ale drużyna 'sierot' już mogła odczuć nieprzyjemności związane z pobytem tutaj. Po pierwsze, Dino był pewien, że tylko oni nie potrafili poprawnie zorganizować swojego obozu. Szałas wyglądał jak stos nieszczęść a ognisko nawet nie chciało się rozpalić, jednym słowem masakra, nawet jeśli to ulubione określenie kobiet przed menopauzą, wrr.
Mało tego, wszystkim zaczęło już burczeć w brzuchu, a jedyne co mieli, to trochę znalezionych ziół i jakieś tam warzywa. (kalarepa?) Przekonany, że można na tym nawet ugotować zupę, szef drużyny sierot postanowił zmobilizować całą ekipę, żeby wszyscy razem jakoś podołali temu jakże trudnemu zadaniu. I właśnie kiedy szukał kogoś, kto poszedłby po wodę, przed oczami ukazała mu się ruda czupryna.
- Hej, Ty, przy ognisku. Shooo...Shoichi, mam rację?
Powiedział, chcąc szybko zwrócić na siebie jego uwagę i ruszył w jego stronę, jednak korzenie wyrastają z ziemi na złość brykającym konikom, dlatego też już po chwili Cavallone leżał plackiem przed Irie.
- Eh, mógłbyś mi pomóc?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Irie Shoichi
Vongola
avatar

Liczba postów : 20
Join date : 04/12/2012
Age : 32

PisanieTemat: Re: Przygaszone ognisko   Czw Gru 27, 2012 9:21 pm

Wciąż siedząc przed ogniskiem, starał się wymyślić jakiś ciekawy sposób na wzniecenie porządnego ognia... Jednak jego mózg odmawiał posłuszeństwa... Najpierw trzeba coś zjeść a nie próbować działać o pustym żołądku... Ale jakby nie patrzeć pierw trzeba znaleźć coś odpowiedniego co się w ogóle nadaje do jedzenia... No bo jak tak jeść same małe warzywka i zero jakiegokolwiek mięsa..? Bez sensu.
Nagle Irie usłyszał za sobą jakiś hałas. To Dino zbliżał się do obozu. Usłyszawszy swoje imię, odwrócił się w jego stronę. Jedyne co zdążył zobaczyć, to Cavallone lecącego w jego stronę. Shoichi gwałtownie odsunął się, pozwalając szefowi upaść bezpiecznie na ziemię
- J-jasne, że mogę pomóc- Powiedział wstając z ziemi i podając rękę Cavallone... Przecież nie mógł tak zostawić aktualnego szefa drużyny... Nie wypada.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dino Cavallone
Cavallone
avatar

Liczba postów : 8
Join date : 04/12/2012
Age : 38

PisanieTemat: Re: Przygaszone ognisko   Czw Gru 27, 2012 9:44 pm

Pięknie. - pomyślał Dino. - Wprost przepięknie. Już pierwszego dnia musiał ośmieszyć się i z pewnością stracić autorytet wśród swoich podwładnych, drużyny, czy niech nawet będzie 'tymczasowej rodziny', bo można to nazwać i w ten sposób. Zamierzał to jednak przyjąć z uśmiechem. Uścisnął mocno rękę rudzielca i wstał, wspierając się na nim, po czym bąknął, uśmiechając się do niego ciepło:
- Dz-dzięki.
Następnie otrzepał piasek ze spodni i przeszedł do sedna.
- Właściwie... potrzebna jest woda ze źródła. Robimy zupę. Byłbyś w stanie...?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Irie Shoichi
Vongola
avatar

Liczba postów : 20
Join date : 04/12/2012
Age : 32

PisanieTemat: Re: Przygaszone ognisko   Pią Gru 28, 2012 2:46 pm

Uśmiechając się pogodnie do blondyna, stanął na przeciw niego. Zaczął się zastanawiać... Jak właściwie mógł potknąć się o ten wystający korzeń. Przecież był na tyle widoczny, że nawet on bez okularów by go zauważył. Że też życie jest takie trudne... Najwyraźniej los chciał, żeby Dino skompromitował się przed rudym mechanikiem z Vongoli. Smutne...
Gdy Shoichi usłyszał treść swojego Questa, ucieszył się że przynajmniej nie będzie musiał tutaj siedzieć... Jednak po chwili zrzedła mu mina. Było już całkiem ciemno, a przecież w lesie jest tyle niebezpiecznych stworzeń... W sumie to mógłby iść do jeziorka znajdującego się tuż obok obozu, ale przecież żyją tam jeszcze gorsze stwory! Jedynym właściwie bezpiecznym miejscem był punkt z pitną wodą... Ale jak się tam dostać!? Irie właściwie nie wiedział co robić, przecież mógłby pójść ktoś inny, jednak czuł że to jest właśnie jego obowiązek! JEGO CHOLERNY OBOWIĄZEK, KTÓRY MUSI WYKONAĆ BY URATOWAĆ LUDZKOŚĆ!!! ... No może tylko obóz ciot od pragnienia, ale ok...
- Nie ma p-problemu, Dino... Tylko wezmę wiadro i mapę - Jak powiedział, tak zrobił.. Wziął te dwie rzeczy, po czym jeszcze podpalił w ognisku jakiegoś grubego kija, by robił mu za pseudo latarnię (Chociaż przez chwilę ;'( ) Trzymając itemy w rękach, poszedł przed siebie w ciemny las...

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Przygaszone ognisko   

Powrót do góry Go down
 
Przygaszone ognisko
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Miejsce na ognisko i altana
» Boczne ognisko
» Pole biwakowe
» Tajemnicze miejsce w Zakazanym Lesie
» Płonące ognisko

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Katekyo Hitman Reborn RPG :: Let's play! :: Dom sierot-
Skocz do: